Zmiany, promocje i konkurs

I stało się. Zmieniamy ceny. Wprowadzamy promocje. Ogłaszamy konkurs. Wszystko w jednej wiadomości? A dlaczego nie?! Zatem zmiany, promocje i konkurs czas zacząć!

Zmiany

Czy się nam to podoba czy nie, zmienić część cen musimy. Ci, którzy u nas byli wiedzą, że każdego roku oferujemy Wam coś nowego, wymieniamy sprzęty, dbamy o zieleń i infrastrukturę. Wiecie, że wystawiamy paragony oraz faktury, które wpływu na Waszą cenę do zapłaty nie mają (co to netto/ brutto nie wiemy 🙂 ). Uprzejmie zatem informujemy, że od dziś podnosimy ceny w naszej wypożyczalni kajaków. Oczywiście osoby, które już dokonały rezerwacji obowiązują ceny przed zmianami.

Promocje

Chcemy jednak dać Wam też coś w zamian. Co? Wprowadzamy promocję dla tych, którzy zechcą połączyć nasze usługi, czyli zanocować i popłynąć kajakami. Dla Was do końca sezonu zachowujemy dotychczasowe ceny!!!

Co u nas?

Od kiedy zawitała do nas bardziej słoneczna pogoda dzieje się bardzo dużo! Choć i wcześniej na nadmiar wolnego czasu nie narzekaliśmy, to teraz kalendarz wypełnia się wszystkimi kolorami tęczy (spokojnie, każdy kolor pełni swoją ważną funkcję 🙂 ). Krótkie streszczenie przedstawia się następująco:

  • nowy plac zabaw nieustannie testowany jest przez najmłodszych i nastoletnich naszych gości. Póki co żadnych zastrzeżeń bądź uwag nam nie zgłaszają
  • trawa nadal sama rośnie a wody w Wełnie nadal ubywa
  • mamy za sobą Wianki Obornickie i Poznańską Paradę Sobótkową; pierwsze z wydarzeń wsparliśmy własnym czasem i siłą mięśni (Kowal ze względu na nogę małoobecnie i niemobilnie, ale idzie ku lepszemu) a drugie- naszymi kajakami i tratwami, na których dzielnice poznańskie zbudowały przepiękne instalacje!
  • odwiedziliśmy już kilkadziesiąt razy wszystkie miejsca będące startem i metą Waszych spływów; regularnie bywamy w Mściszewie, Czerwonaku, Biedrusku, Poznaniu, Stobnicy, Wełnie, Jaraczu i Kowanówku
  • sprawdziliśmy i Samicą pływać się nie da, jeszcze przez chwilę można jeszcze pływać kajakiem po Wełnie a do końca sezonu będziemy Was zapraszać na spływy Wartą
  • w naszej przystaniowej kuchni zagościła nowa całkiem spora lodówka (tak, tak, dla Was)
  • lodówka survivalowa na potrzeby chłodzenia napojów (czyli nasz strumyk) wypełnia się regularnie wodą o temperaturze 12st.C
  • testy wykazały, że w Warcie kąpać się można (picia wody nie polecamy)

Konkurs

Działamy już kilkanaście lat więc przyszedł czas na drugi w naszej historii konkurs. Mamy nadzieję, że skusicie się i weźmiecie w nim udział. Nie musicie się przy tym wysilać zbyt mocno. Nie musicie przejść 300km, przepłynąć 100km i nie spać 2 tygodnie. Wystarczy, że wystawicie nam opinię. I co ważne- nie ma znaczenia, czy nas ocenicie na 1 czy na 10 gwiazdek. Niech opinia będzie szczera. A oto szczegóły:

  • wystaw nam rzetelną opinię ze zdjęciem i opisem na Google lub Facebook
  • prześlij maila na adres przystankowale@o2.pl wpisując w temacie Przystań Kowale – konkurs i podając w treści:
    • nazwę pod jaką opinia została wpisana (tzw. nik lub użytkownik)
    • imię i nazwisko
    • adres korespondencyjny (pocztowy)
    • adres e-mail, pod którym możemy się z Tobą skontaktować
  • konkurs trwa do końca naszego sezonu, czyli 14 września 2025 roku do godziny 23:59
  • ilość zdjęć dołączana do opinii ograniczana jest wyłącznie możliwościami danego serwisu
  • licząc na Waszą uczciwość (a wiemy, że serducha macie dobre):
    • udział w konkursie mogą wziąć tylko te osoby, które nas kiedykolwiek odwiedziły
    • każdy może wystawić maksymalnie 1 opinię na Facebook i 1 opinię w Google
  • po zakończeniu konkursu:
    • powołana zostanie minimum 3-osobowa komisja, która wybierze zwycięzców
    • wybrane zostaną 3 osoby z Google i 3 osoby z Facebook (nie mogą się powtórzyć)
    • ogłosimy wyniki konkursu
    • z wygranymi skontaktujemy się celem poinformowania i przekazania wygranej
  • kryteria wyboru:
    • opinia jest rzetelna i przekazuje informacje zgodne z prawdą
    • opinia jest opisowa i zawiera minimum 1 zdjęcie
    • uczestnik przesłał maila z danymi kontaktowymi
    • opinia jest napisana z zachowaniem netykiety
  • nagrody: niespodzianki 🙂
  • RODO: dane osobowe przekazane w e-mailu będą przetwarzane WYŁĄCZNIE w związku z konkursem i nie będą NIKOMU udostępniane

A na koniec

Wszystkie nasze ceny widoczne na tej jednej, jedynej oficjalnej stronie są prawidłowe i rzeczywiste. Naprawdę nie można u nas używać głośników a od 22:00 obowiązuje cisza nocna. Dlaczego? Bo lubimy, gdy życie jest proste i nieudziwnione milionem gwiazdek! Lubimy, gdy nasza przystaniowa przyroda także ma czas na regenerację i odpoczynek! Gdy nasi sąsiedzi też mogą odpocząć i się wyspać!

I zróbcie sobie przerwę! Zachęcamy Was do tego, żebyście choć na chwilę potrafili zwolnić. Odpocząć. Zmienić marszrutę dnia codziennego. Pamiętajcie, że warto się trochę ponudzić, by dać szansę mózgowi i ciału na złapanie oddechu. Wpadajcie na pole namiotowe, wybierzcie się na spływ kajakami lub tratwami. Wsiądźcie w pociąg, lub na rower. Poleżcie na hamaku z książką w ręce. Poukładajcie klocki z dziećmi na kocu. Pamiętajcie, że za 15 lat nie kolejną listę to-do tylko właśnie te chwile oderwania się będziecie mieli w swojej pamięci.

Majówka i po

Majówka, majówka i po! Jak Wam minęła? U nas spływy kajakowe po Warcie i Wełnie (woda jest jeszcze!), wyprawy tratwiane, przewozy, wcześniejsze odbiory a nawet pierwszy spływ w stronę zachodzącego słońca! A że po majówce czas wrócić do normalności to dajemy Wam garść pytań i odpowiedzi czyli tzw. FAQ.

Co się działo podczas majówki?

Oj działo się bardzo dużo! To pierwszy tak intensywny weekend w tym sezonie. Niech zdjęcia Wam pokażą klimat i zakres naszych działań, by Wam, czyli naszym gościom przyjemność sprawić. Zdjęcia już wstawione na media społecznościowe (Facebook, Instagram) i do map Google. Będziemy Wam teraz częściej pokazywać co się u nas dzieje, żebyście w żadnym zakresie nie musieli czuć się zaskoczeni.

Bardzo nas martwi majówkowy stan wody w Wełnie. Wiemy, że naszym biznesie jesteśmy uzależnieni od pogody. Gdy pada kalendarz rezerwacji pustoszeje i wygląda na opuszczony. Mamy jednak swoje priorytety. Niech pada. Najlepiej spokojnie i równo przez cały tydzień. Bez tego deszczu woda w Wełnie skończy się za 2- 3 tygodnie niestety. Co wtedy? Zostanie Warta. Królowa Wielkopolski, w której dla kajaków woda jest. O stanie Wełny mówimy Wam podczas każdej rezerwacji. Będzie nam miło, jeśli nas usłyszycie, by momentów, w których sytuacja Was przerasta było jak najmniej. Nie będziemy tu jednak narzekać. Trzymamy kciuki na opady deszczu 🙂

Czwartkowe spływy W stronę zachodzącego słońca

Mieliśmy też z okazji czwartku spływ W stronę zachodzącego słońca. Było to pierwsze takie płynięcie, ale i kolejny etap naszej współpracy z Gminą Murowana Goślina. Pomysł urodził się czywiście zupełnie niewinnie i po wymianie kilku maili oraz telefonów ruszyliśmy! Będziemy tak pływać co czwartek do końca wakacji a ruszać będziemy z naszej Przystani Kowale na 4 godziny przed zachodem słońca. Szczegóły możecie poznać tutaj. Co więcej. Namawiamy Was gorąco do samodzielnych rezerwacji online, które znajdziecie w tym samym miejscu 🙂 Wiecie, co jest najlepsze w tej wyprawie? Niespełna 3h płynięcia a widoki mogą być nie z tej ziemi!

Majówka i po! Czyli często pytacie, więc odpowiadamy (tak zwane FAQ):

Mamy nadzieję, że na naszej przystaniowej stronie umieściliśmy już prawie wszystkie informacje. Wiemy jednak, że niekażda/-y z Was ma czas i możliwość poczytać. Poniżej zatem pytania, jakie w czasie ostatnich 4 dni pojawiały się najczęściej:

  • Czy woda w Wełnie jest? – Jest póki co, choć jak długo jeszcze będzie nie wiemy (raczej krócej niż dłużej).
  • Jaka rzeka dla początkujących? – Warta!
  • Czy na Wełnie jest dużo przeszkód? – Bardzo dużo!
  • Co macie na polu namiotowym? – Wiaty, ławy, stoły, czajniki, kawę, herbatę, szklanki, talerzyki, sztućce, drewno do ogniska, hamaki, stół do ping-ponga.
  • Czy można zaparkować przy namiocie? – Nie. Nie ma takiej technicznej możliwość
  • Macie parking? – Mamy, przystaniową łączkę naprzeciwko naszej bramy.
  • Naprawdę macie ciszę nocną? – Mamy, bardzo ją lubimy i nie zamierzamy z niej rezygnować.
  • A głośnik możemy sobie cicho puścić? – Nie, bo ilość decybeli rośnie wprost proporcjonalnie do ilości wchłoniętego alko.
  • Co jak zapłacimy a nie będziemy mogli przyjechać? – Wpłaconą kwotę będziecie mogli wykorzystać na nasze usługi do końca bieżącego sezonu (w 2025 do 15.09).
  • Gdzie się znajduje Wasze pole namiotowe? – Właściwie w centrum Obornik. Od obornickiego rynku dzieli nas 5 minut pieszo.
  • Jakie macie ceny? – Dokładnie takie, jak na tej stronie internetowej. Bez gwiazdek i niedopowiedzeń 🙂

A teraz pozostaje mi tylko życzyć owocnego oglądania!

Jakie buty do kajaka?

Jakie buty na kajak? W jakim obuwiu wchodzić do wody? W klapkach, na bosaka czy w profesjonalnym obuwiu? Odpowiadamy!

W jakim obuwiu na spływ?

Naszym zdaniem definitywnie i ostatecznie na kajaki nadają się buty, które trzymają się stopy. Nie klapki, nie kroksy (nawet w wersji sport czyli z paskiem na pięcie), nie japonki. Niech to będą sandały, stare tenisówki, które wieczorem do pralki wrzucicie. Oczywiście możecie też zaopatrzyć się w bardziej profesjonalne buty. Zwykle mają gumowaną podeszwę i siatkę na górze. sięgają poniżej kostki i są już dostępne w wielu sieciówkach. Wykorzystacie je przy wielu aktywnościach związanych z wodą i posłużą Wam wiele lat. Czy warto na nie wydawać pieniądze? To zależy. Jeśli na kajak idziecie raz w roku na krótki spływ to nie. Wystarczą tenisówki. Dlaczego jednak nie wspomniane klapki? Oto lista odpowiedzi:

  • pewniej postawicie stopę na dnie, którego nie widać
  • pewniej staniecie na drzewie, przez które kajak przeciągnąć trzeba
  • zmniejszacie ryzyko ześlizgnięcia się z drzewa podczas przenoski
  • śmiało staniecie na pokrzywach na brzegu podczas przerwy „na krzaczki”
  • zmniejszacie ryzyko skaleczenia się o przypadkowe szkiełko na dnie rzeki
  • klapki często zostają w mule i zamiast skupiać się na pokonywaniu przeszkody lub wychodzeniu na brzeg poświęcacie energię na ich z tego mułu wyjmowanie
  • klapki często zsuwają się ze stóp, odpływają z nurtem rzeki a my wyławiamy je za Was podczas jesiennych i wiosennych akcji sprzątania

Czy taka lista argumentów wystarczy? Jeśli uważacie inaczej piszcie. Chętnie na kolejne argumenty podyskutujemy 🙂

Wycieczka klasowa na kajaki

Czy można zorganizować spływ kajakowy w ramach wycieczki klasowej? Ilu opiekunów na spływie nieletnich? Jakie zabezpieczenie podczas spływu kajakowego? Dziś odpowiemy Wam na te pytania.

Wiemy, że przygotowania do wycieczki szkolnej to niełatwy proces. Im starsi uczniowie, tym trudniej. Z jednej strony zadowolić warto głównych zainteresowanych czyli dzieci lub młodzież, z drugiej jednak strony decydujące zdanie mają dorośli czyli rodzice oraz nauczyciele i dyrekcja szkoły. Tej wiosny zgłębialiśmy przepisy prawa określające wytyczne i na ten moment, czyli czerwiec 2024 sprawy mają się tak:

Decyzje i program wycieczki

Decyzje dotyczące rodzaju rzeki warto podjąć wspólnie z osobami, które już TĄ rzeką i NA TYM odcinku pływały. Jeśli nie macie kontaktu z nikim takim- zapytajcie wypożyczalnie kajaków, które na tym terenie działają. Nie ufacie im? Zapytajcie, czy ktoś z wybranej wypożyczalni może z Wami płynąć w roli komandora spływu. Dlaczego? To komandor ponosi odpowiedzialność za grupę, którą prowadzi. Nie będzie bezpośrednim opiekunem Waszych dzieci. Będzie miał pieczę nad spływem. Na rzecze dla Waszej grupy będzie jedyną i ostateczną siłą decyzyjną (o komandorach, instruktorach i ratownikach będzie za moment). Podejmując decyzje nie dajcie się zwieść opiniom typu „ta jest węższa i płytsza będzie łatwiej i bezpieczniej”. W naszym regionie jest dokładnie odwrotnie. Warta jest rzeką o niebo bezpieczniejszą i mniej wymagającą. Wełna choć węższa ze względu na ilość przeszkód dostarcza o niebo więcej emocji i wymaga dużo więcej umiejętności. Tak więc trasa spływu powinna być dostosowana do wielkości grupy, wieku i umiejętności płynących a spływ powinien odbywać się w sprzyjających warunkach pogodowych. Pamiętajcie, że na organizację wycieczki w formie spływu kajakowego muszą się pisemnie zgodzić dyrekcja szkoły oraz rodzice/ opiekunowie prawni uczniów.

Gdy już podejmiecie decyzję, wybierzecie rzekę i jej odcinek, porozmawiacie z wypożyczalnią- czas na program wycieczki. Opiszcie najważniejsze kwestie. Znów, niech wypożyczalnia Wam pomoże. Wpiszcie do programu wymóg płynięcia w kamizelce asekuracyjnej lub ratunkowej, zakaz kąpieli (za wyjątkiem miejsc do tego wyznaczonych!) i konieczność wykonywania poleceń komandora. Przygotowując spływ dla nastolatków dopiszcie, że obowiązuje absolutny zakaz spożywania alkoholu. Wiemy, że nastolatkom nie wolo go pić, ale znamy też realia spływowe.

Ilu opiekunów podczas spływu kajakowego

Tutaj odpowiedź nie jest jasna. Rozporządzenie podaje: Przy organizacji zajęć, imprez i wycieczek poza terenem szkoły lub placówki liczbę opiekunów oraz sposób zorganizowania opieki ustala się, uwzględniając wiek, stopień rozwoju psychofizycznego, stan zdrowia i ewentualną niepełnosprawność osób powierzonych opiece szkoły lub placówki, a także specyfikę zajęć, imprez i wycieczek oraz warunki, w jakich będą się one odbywać.

My sugerujemy, by była to minimum 1 osoba dorosła na 10 podopiecznych. Gdy grupa jest bardziej wymagająca w zakresie opieki zwiększcie ilość opiekunów. Określając ilość opiekunów pomyślcie o dzieciach. Wy znacie je najlepiej i wiecie, czy któreś z nich może potrzebować dodatkowego wsparcia i jak to wsparcie powinno wyglądać.

Instruktor kajakarstwa, komandor, ratownik, organizator? Czyli kto?

Decydując się na spływ jesteście jako organizatorzy świadomi, że to Wy i szkoła ponosicie odpowiedzialność za bezpieczeństwo dzieci i młodzieży biorącej udział w wydarzeniu. Choć przepisy nie mówią jasno jak to bezpieczeństwo zapewnić warto rozważyć zapewnienie opieki przez osoby do tego profesjonalnie przygotowane:

  • organizator – w Waszym przypadku jest to szkoła i reprezentujący ją nauczyciel; organizuje wyjazd, sporządza program wyjazdu, uzgadnia szczegóły z dostawcami usług
  • komandor – często jest to organizator (wychowawca), ale może to być inna osoba, która przejmuje pieczę nad grupą; może to być ktoś najbardziej kajakowo doświadczony, posiadający posłuch, ale musi być opanowany i umiejący podejmować szybkie decyzje także w stresie
  • instruktor kajakarstwa – osoba posiadająca uprawnienia instruktorskie staje się komandorem spływu; posiada wiedzę i umiejętności kajakarskie; pokazuje jak pokonywać przeszkody, udziela wskazówek jak wsiadać i wysiadać z kajaka, jak wiosłować; wśród instruktorów zwykło się mówić, że korzysta się z ich wsparcia, by działanie ratownika nie było potrzebne
  • ratownik – korzystajcie z pomocy wyłącznie tych, którzy umieją i to świetnie pływać kajakami; gdyby Wasze życie było zagrożone jego działanie jest nieocenione
  • opiekun – dba bezpośrednio o dzieci i młodzież, jaką ma pod opieką; sprawdza ilość osób przy każdym przystanku, dba o nawodnienie uczestników, wcześniej o właściwe przygotowanie (strój, jedzenie i picie)

Bezpiecznie czyli jak?

Tu będzie konkretnie i nie na podstawie wymogów prawa czyli z naszych doświadczeń.

  • wybierzcie rzekę i odcinek dostosowany do umiejętności, potrzeb i wieku uczestników
  • opracujcie program
  • uzyskajcie zgodę szkoły i rodziców/ opiekunów prawnych dzieci
  • wybierzcie dostawców usług (wypożyczalnia kajaków, instruktor, ratownik)
  • uzgodnijcie spływ z dodatkowymi opiekunami
  • domagajcie się od wypożyczalni/ komandora tzw. odprawy, czyli pogadanki na temat bezpieczeństwa
  • wraz z kajakami musicie otrzymać wiosła i kamizelki asekuracyjne (lub ratunkowe) a cały sprzęt musi być w należytym stanie

Pamiętajcie przy tym, że MACIE dołożyć wszelkich starań by zapewnić podopiecznym bezpieczeństwo. Czy bezpiecznie będzie? Mamy nadzieję, że że tak.

Na koniec

  • nie zapomnijcie o logistyce, czyli jak dotrzecie na miejsce startu i jak z mety do domu/ szkoły wrócicie („nasze” szkoły często korzystają z PKP 😉 )
  • pomyślcie, czy na koniec spływu nie warto zostać na mecie trochę dłużej, zjeść kiełbaskę z ogniska, które samodzielnie rozpalicie lub zamówioną wcześniej pizzę, pochodzić na bosaka po trawie lub na niej poleżeć; niech emocje opadną a doświadczenia się wymieniają między uczestnikami
  • nie zapomnijcie o pamiątkowym zdjęciu; pamiętajcie, że z całą pewnością w Waszej grupie będą osoby, które wiosło złapią po raz pierwszy w życiu
  • wrzesień także jest świetną porą na pływanie kajakami; mniej osób na rzekach, mniej ostre słońce a dzień nadal długi 🙂
  • I DZWOŃCIE. DOPYTUJCIE. W WYPOŻYCZALNIA. U INSTRUKTORA. U RATOWNIKA. Głupie są tylko te pytania, których ktoś nie odważył się zadać.
  • więcej o możliwościach pływania z nami przeczytacie w zakładce oferta/ kajaki lub oferta/ tratwy choć zapraszamy też na same ogniska 🙂

Podstawy prawne:

Kajaki zimą czyli Flinta bez Flinty

Na własnej skórze pokazaliśmy w weekend, że zimą i w okolicach Poznania można pływać kajakami. Co więcej, przy tak wysokich stanach rzek nawet trzeba, bo kolejna taka okazja może nie zdarzyć się zbyt prędko! Plan był na Flintę, niestety z okazji różnych niespodzianek była to XXI Flinta pt. bez Flinty. Kanał Kończak pokazał nam na co go stać.

Plan na Flintę 2024 był szczegółowy i dokładny. Zimowe pływanie kajakami tym różni się od letnich, że wymaga dużo więcej przygotowań. Pisaliśmy Wam już o tym, co i jak przygotować na zimowe pływanie, by z jednej strony było ono przyjemne ale z drugiej i to tej ważniejszej- bezpieczne. A jak w kilku słowach wygląda podsumowanie?

24 osoby na wodzie w sobotę i 19 płynących w niedzielę. Spadła na Was pewna niespodzianka (z naszej strony), ale były też niespodzianki od Was. Aura nas rozpieszczała, dzięki czeku 4 wywrotki w niedzielę nikogo nie zniechęciły do dalszego pływania (w sobotę nie było żadnej). Zgodnie z tradycją, według której każdego roku śpimy w innym miejscu Kowal znów się wysilił (21wszy raz) tym razem na cały weekend zamieszkaliśmy w Leśnym Zakątku w Nowołoskońcu. Były też niespodzianki mniej przyjemne czyli historie kluczykowe. Na szczęście wszystkie problemy udało się rozwiązać.

Poniżej możecie zobaczyć, jak się w pełnej krasie prezentowaliśmy. Zgodnie z niepisaną tradycją zdjęć z zajęć wieczornych Wam zbyt dużo nie pokażemy, bo co się dzieje na spływach powinno na nich zostawać. Kto był wie, jak skoczyć do galerii z wszystkimi zdjęciami. Kto jeszcze nie wie niech się odezwie- przekażę odpowiedniego linka.

W imieniu komandora Kowala i swoim DZIĘKUJEMY, że z nami byliście! Do zobaczenia za rok. Iwona

Edit1: Zgodnie z życzeniem Komandora Kowala udostępniam plik statystyk flintowych. Smacznego!

Zmiany na polu i podczas spływów

Nie ma co się oszukiwać. To będzie kolejne zaskakujące i rozwijające pół roku. Dlaczego? Bo stanowczo możemy potwierdzić, że u nas sezon się nie kończy. Ledwie co mieliśmy Wartę Mikołajkową, Flintę Kowalową a tu już w najlepsze trwają ogniska i spływy. Czas też więc chyba nastał, by pokazać Wam co się u nas dzieje. Jakie zmiany i nowości u nas zastaniecie jeśli już u nas byliście.

Zmiany na Przystani Kowale

Trzeba zacząć od tego, co się zmieniło lub czego zmiana właśnie trwa. Pozwólcie na listę:

  • sanitariaty – zmieniliśmy ich układ, odświeżyliśmy i odmalowaliśmy (to się tak ładnie pisze, ale to tak naprawdę ciężka praca Kowala przy pomocy Leszka!); jeszcze tylko dodamy wieszaki oraz odpowiednie obrazki na ścianach i będziemy mogli Wam je pokazać
  • naczynia jednorazowe – odchodzą w niepamięć; od tego sezonu oddajemy w Wasze ręce „normalne” talerze, sztućce i kubki; możecie z nich śmiało korzystać a znajdziecie je w zmywalni naczyń; wystarczy, że je umyjecie; jeśli chcecie skorzystać z jednorazowych – pamiętajcie, by się w nie zaopatrzyć
  • segregacja śmieci – lada moment zobaczycie kolejne zestawy naszych koszy do segregacji; jeśli będziecie mieli jakiekolwiek wątpliwości „co- gdzie” zanim wyrzucicie śmiało pytajcie 🙂
  • miejsce wodowania czyli schodzenia na i wychodzenia z wody – za kilka dni zobaczycie przy brzegu tabliczkę wskazującą miejsce, które uznajemy za najbezpieczniejsze i najprzyjemniejsze do kajakowego wodowania się
  • miejsce do opłukiwania butów i stóp po kajakach (i nie tylko), którym błoto się przyklei i puścić nie chce – to miejsce za dni kilka pojawi się w strefie kajakowej
  • kuchenka mikrofalowa – tak, będzie w kuchni 🙂

Quest kajakowy Warto spływać Wartą

Jeśli jesteście questowiczami zapewne ucieszycie się, jeśli Wam powiemy, że od soboty można w Wielkopolsce pokonać jedną z siedmiu w Polsce kajakowych tras questowych. Tak! Zaczynacie niespełna 20km od Poznania a kończycie na naszej Przystani Kowale! Jeśli nie macie swojego kajaka chętnie go Wam wypożyczymy. Trasa nosi nazwę Warto spływać Wartą. Magda i Krzysztof wycisnęli z Kowala całą możliwą wiedzę i tak to możecie poznać kilka ciekawych informacji a dodatkowo zdobyć skarb. By się do niego dostać wystarczy pokonując kajakiem niezbyt wymagającą 14km trasę trasę być bardzo spostrzegawczym, uważnym i odpowiadać na zagadki, by poznać hasło i kod. A co znajdziecie w skrytce? Zapraszamy do przekonania się.

Nie wiecie co to questy? To według nas świetny pomysł na ruszenie się z domu. Z dziećmi, w parze, w grupie i samemu. Dostępne są trasy piesze, rowerowe, wodne wirtualne i samochodowe. To od Was zależy, jaki rodzaj trasy i w jakim rejonie Polski wybierzecie. W samej Wielkopolsce „wyskakują” 154 trasy questowe, więc jest z czego wybierać!

Dostępność cyfrowa

W ostatnim czasie dzięki Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej wzięliśmy udział w szkoleniu dotyczącym dostępności cyfrowej. Niby wiele wiemy na ten temat, ale szkolenie oczy nam w kilku kwestiach otworzyło. Spodziewajcie się zmian na stronie. Nie będą spektakularne, ale powolutku kilka rozwiązań zaczniemy wprowadzać. Chcemy Wam ułatwiać korzystanie z naszej strony. Jeśli zauważycie jakieś błędy bądź miejsca, które możemy poprawić piszcie. Najlepiej na maila przystankowale@o2.pl . Jak już widzicie w tym poście nie będzie już żadnych odnośników typu klik i to pisane drukowanymi literami. Będą odnośniki jak należy. I wyjustowanie do lewej będzie. I akapity oraz nagłówki. Aż wstyd, że kilku tak oczywistych kwestii nie braliśmy pod uwagę.

A na koniec kilka zdjęć

Długi wpis nam się zrobił. To fakt. Teraz za to zerknijcie do nas. Kilka zdjęć. Dużo więcej wstawiamy na Facebooka, ale i to się zmieni niebawem. A tym czasem pozdrawiamy Was ciepło. Do zobaczenia!

Realizujemy bon turystyczny

Kończy się ważność bonu turystycznego

Tak, o ile wcześniej można było mieć nadzieję na przedłużenie ważności bonu turystycznego, tym razem nie ma na to szans. Jutro o 24:00 skończy się ważność bonu turystycznego a co za tym idzie państwowa darowizna przepadnie. Stracicie ją i nie będzie można jej odzyskać. Co możecie zrobić? Wiele, ale działajcie szybko, bo jak znamy życie portal (ZUS!), za pośrednictwem którego bony się realizuje zapewne się zawiesi. I tak, realizujemy bon turystyczny.

Realizujemy bony turystyczne!

Tak, realizujemy bon turystyczny. I nie musicie jechać nad morze albo w góry generując dodatkowe koszty wyjazdu, bo znajdujemy się w centrum Wielkopolski! By ułatwić Wam sprawę proponujemy Wam następujące rozwiązanie:

    • realizujecie u nas bon
    • na wykorzystanie wpłaconej kwoty macie czas do końca 2024 roku (dwa sezony!)
    • gdy podejmiecie decyzję na co i kiedy chcielibyście wykorzystać wpłaconą bonem kwotę dzwonicie do nas
    • ustalamy wszystko i jeśli możemy- wpisujemy „Was” do kalendarza
    • przyjeżdżacie, korzystacie, rozliczamy się (możecie dopłacić różnicę kartą, gotówką, blikiem)
    • ważne, aby w Waszym wydarzeniu brało udział dziecko, dla którego wystawiono bon
    • i nie musicie wszystkiego wykorzystać za pierwszym razem
    • NIE MOŻEMY WAM ZWRÓCIĆ NIEWYKORZYSTANEJ KWOTY
    • wartość wpłaconą bonem możecie wykorzystać na: spływ kajakowy, wyprawę tratwiano- rowerową, spływ tratwiany, ognisko, nocleg na polu namiotowym, nocleg na Staterze.

    Jak wygląda realizacja bonu turystycznego?

    Jest stosunkowo łatwa i szybka o ile Wy macie przy sobie przypisaną do bonu komórkę a my dostęp do portalu. Kolejne kroki są następujące:

    • kontaktujecie się z nami (telefon 501-001-099, WhatsApp) /prosimy nie zwlekajcie do ostatniej chwili!/
    • podajecie nam kod płatności w formacie xxxx-xxxx-xxxx-xxxx, kwotę, imię i nazwisko oraz adres e-mail
    • wpisujemy kod, kwotę i opis do systemu ZUS
    • otrzymujecie smsa informującego o rozpoczęciu płatności i kod potwierdzający tę transakcję
    • kod podajecie nam (możecie przesłać całego smsa, bo nie ma w nim żadnych Waszych prywatnych danych)
    • wpisujemy kod do systemu (mamy na to tylko 2 minuty od rozpoczęcia płatności!)
    • jeśli wszystko przebiegło pomyślnie otrzymujecie smsa z potwierdzeniem płatności
    • przesyłamy Wam maila z naszymi danymi, informacją jaką kwotę wpłaciliście do kiedy możecie ją wykorzystać
    • naszego maila drukujecie i przywieszacie na własną lodówkę, by nie zapomnieć do nas przyjechać do końca 2024 roku.
    • LODÓWKA (nie) JEST WARUNKIEM KONIECZNYM 🙂 🙂 🙂
    • jeśli transakcja nie przebiegnie pomyślnie nic się nie stanie strasznego; sprawdzicie kod, kwotę i cały proces powtórzymy 🙂

    Proste?

    Jak widzicie realizacja bonu nie jest trudna. Jeśli nie pamiętacie numeru (co jest raczej oczywiste) lub pozostałej kwoty (co też możliwe), zalogujcie się do portalu ZUS i sprawdźcie. Cały jutrzejszy dzień będziemy dostępni pod telefonami, ale w sprawie bonu dzwońcie do mnie, tel. 501-001-099. Kowal wszystkie swoje siły i moce kieruje w stronę kończonego właśnie remontu naszych sanitariatów, więc podział obowiązków mamy ostatnio bardzo wyraźny 🙂

    Pozdrawiam Was serdecznie. Iwona z Przystani.

    Ekstremalna przygoda kajaki zimą

    Zimowy spływ kajakowy- przygotowanie. Brzmi prosto. Tylko co wziąć pod uwagę? Co zabrać? Zimowe pływanie kajakami jest aktywnością, która wymaga od uczestników specjalnego przygotowania i ostrożności ze względu na niskie temperatury wody i pogodę. Oto kilka porad, które mogą Ci pomóc w bezpiecznym i udanym zimowym pływaniu kajakami:

    Odpowiednie miejsce

    Wybierz odpowiednie miejsce – poszukaj miejsc, w których woda jest spokojna i nie ma zbyt silnego nurtu. Jeśli płyniesz po raz pierwszy wybierz rzekę szerszą, jezioro. Pod żadnym pozorem nie schodź na wodę, jeśli brzegi są oblodzone.

    Ubranie

    Należy ubrać się odpowiednio do warunków atmosferycznych. Pamiętaj, że woda jest być zimna, wybierz ciepłe i nieprzemakalne ubranie oraz odpowiednie obuwie (ciepłe, odporne na błoto i wodę!). Warto również pamiętać o czapce i rękawiczkach. Jeśli nie masz profesjonalnej suchej odzieży możesz ubrać się jak na narty. Na dłonie załóż ciepłe np wełniane rękawiczki a na wierzch gumowe jak do mycia naczyń. Stopy i dłonie marzną!

    Sprzęt

    Zadbaj o odpowiedni sprzęt, który pozwoli Ci na bezpieczne płynięcie kajakiem. Upewnij się że kajak jest w dobrym stanie.

    Bezpieczeństwo

    Przed wyruszeniem na wodę, poinformuj kogoś o swoim planie i szlaku, który zamierzasz przepłynąć a najlepiej będzie jeśli nie popłyniesz sam. Obowiązkowo załóż na siebie kamizelkę ratunkową. Obowiązkowo zabierz worek wodoszczelny i zapakuj do niego komplet odzieży na przebranie. CAŁY komplet! Jeśli zdarzy Ci się wywrotka musisz przebrać nawet majtki! Pamiętaj, że pływanie kajakiem w zimowych warunkach wiąże się z większym ryzykiem niż w innych porach roku. Dlatego też warto zachować ostrożność i unikać nadmiernych ryzyk. Zapytaj wypożyczalnię kajaków lub znajomych o trudność wybranego przez Ciebie odcinka!

    Trening

    Przed rozpoczęciem zimowych pływania kajakowego warto dobrze się przygotować i zdobyć doświadczenie w pływaniu w różnych warunkach. Ćwiczenia siłowe oraz trening równowagi i koordynacji ruchowej są również przydatne w tym przypadku.

    Co jeszcze?

    Pamiętaj, że zimowe pływanie kajakami to działanie, które wymaga większego przygotowania i świadomości związanej z bezpieczeństwem. Przestrzeganie powyższych porad pozwoli Ci na bezpieczne i udane zimowe pływanie kajakami 🙂

    Jeśli już zdecydujesz się na zimowe pływanie, zapraszamy do Obornik i oczywiście do naszej wypożyczalni kajaków. Zanim zacznie się sezon wegetacyjny a cieki zaczną zarastać i wysychać można odwiedzić w naszej okolicy kilka ciekawych rzek. Flinta, Sama, Samica, Kończak, Mała Wełna, Wełna. Wszystkie one są niedostępne latem! Teraz potrafią wywołać uśmiech ale i sporą dawkę adrenaliny. W tym roku mimo niezbyt wysokiego stanu jak na tę porę roku, jest na nich wyjątkowo dużo przeszkód i to jak je pokonasz zależy od Twoich umiejętności. Czy potrafisz pokonać górą? Czy musisz wyjść z kajaka i go przeciągnąć? Weź to pod uwagę pakując się 🙂 I zapraszamy do nas, jeśli potrzebujesz poradę, kajak, wiosło, kamizelkę czy worek wodoszczelny. Rzeczy kupisz w naszym sklepie.

    Nie chcemy Was straszyć. Prosimy o rozsądek. A teraz na złapanie oddechu kilka zdjęć z naszego cyklicznego spływu Flinta Kowalowa (20 edycja odbyła się 5 dni temu!). Miłego oglądania!