Zmiany, promocje i konkurs

I stało się. Zmieniamy ceny. Wprowadzamy promocje. Ogłaszamy konkurs. Wszystko w jednej wiadomości? A dlaczego nie?! Zatem zmiany, promocje i konkurs czas zacząć!

Zmiany

Czy się nam to podoba czy nie, zmienić część cen musimy. Ci, którzy u nas byli wiedzą, że każdego roku oferujemy Wam coś nowego, wymieniamy sprzęty, dbamy o zieleń i infrastrukturę. Wiecie, że wystawiamy paragony oraz faktury, które wpływu na Waszą cenę do zapłaty nie mają (co to netto/ brutto nie wiemy 🙂 ). Uprzejmie zatem informujemy, że od dziś podnosimy ceny w naszej wypożyczalni kajaków. Oczywiście osoby, które już dokonały rezerwacji obowiązują ceny przed zmianami.

Promocje

Chcemy jednak dać Wam też coś w zamian. Co? Wprowadzamy promocję dla tych, którzy zechcą połączyć nasze usługi, czyli zanocować i popłynąć kajakami. Dla Was do końca sezonu zachowujemy dotychczasowe ceny!!!

Co u nas?

Od kiedy zawitała do nas bardziej słoneczna pogoda dzieje się bardzo dużo! Choć i wcześniej na nadmiar wolnego czasu nie narzekaliśmy, to teraz kalendarz wypełnia się wszystkimi kolorami tęczy (spokojnie, każdy kolor pełni swoją ważną funkcję 🙂 ). Krótkie streszczenie przedstawia się następująco:

  • nowy plac zabaw nieustannie testowany jest przez najmłodszych i nastoletnich naszych gości. Póki co żadnych zastrzeżeń bądź uwag nam nie zgłaszają
  • trawa nadal sama rośnie a wody w Wełnie nadal ubywa
  • mamy za sobą Wianki Obornickie i Poznańską Paradę Sobótkową; pierwsze z wydarzeń wsparliśmy własnym czasem i siłą mięśni (Kowal ze względu na nogę małoobecnie i niemobilnie, ale idzie ku lepszemu) a drugie- naszymi kajakami i tratwami, na których dzielnice poznańskie zbudowały przepiękne instalacje!
  • odwiedziliśmy już kilkadziesiąt razy wszystkie miejsca będące startem i metą Waszych spływów; regularnie bywamy w Mściszewie, Czerwonaku, Biedrusku, Poznaniu, Stobnicy, Wełnie, Jaraczu i Kowanówku
  • sprawdziliśmy i Samicą pływać się nie da, jeszcze przez chwilę można jeszcze pływać kajakiem po Wełnie a do końca sezonu będziemy Was zapraszać na spływy Wartą
  • w naszej przystaniowej kuchni zagościła nowa całkiem spora lodówka (tak, tak, dla Was)
  • lodówka survivalowa na potrzeby chłodzenia napojów (czyli nasz strumyk) wypełnia się regularnie wodą o temperaturze 12st.C
  • testy wykazały, że w Warcie kąpać się można (picia wody nie polecamy)

Konkurs

Działamy już kilkanaście lat więc przyszedł czas na drugi w naszej historii konkurs. Mamy nadzieję, że skusicie się i weźmiecie w nim udział. Nie musicie się przy tym wysilać zbyt mocno. Nie musicie przejść 300km, przepłynąć 100km i nie spać 2 tygodnie. Wystarczy, że wystawicie nam opinię. I co ważne- nie ma znaczenia, czy nas ocenicie na 1 czy na 10 gwiazdek. Niech opinia będzie szczera. A oto szczegóły:

  • wystaw nam rzetelną opinię ze zdjęciem i opisem na Google lub Facebook
  • prześlij maila na adres przystankowale@o2.pl wpisując w temacie Przystań Kowale – konkurs i podając w treści:
    • nazwę pod jaką opinia została wpisana (tzw. nik lub użytkownik)
    • imię i nazwisko
    • adres korespondencyjny (pocztowy)
    • adres e-mail, pod którym możemy się z Tobą skontaktować
  • konkurs trwa do końca naszego sezonu, czyli 14 września 2025 roku do godziny 23:59
  • ilość zdjęć dołączana do opinii ograniczana jest wyłącznie możliwościami danego serwisu
  • licząc na Waszą uczciwość (a wiemy, że serducha macie dobre):
    • udział w konkursie mogą wziąć tylko te osoby, które nas kiedykolwiek odwiedziły
    • każdy może wystawić maksymalnie 1 opinię na Facebook i 1 opinię w Google
  • po zakończeniu konkursu:
    • powołana zostanie minimum 3-osobowa komisja, która wybierze zwycięzców
    • wybrane zostaną 3 osoby z Google i 3 osoby z Facebook (nie mogą się powtórzyć)
    • ogłosimy wyniki konkursu
    • z wygranymi skontaktujemy się celem poinformowania i przekazania wygranej
  • kryteria wyboru:
    • opinia jest rzetelna i przekazuje informacje zgodne z prawdą
    • opinia jest opisowa i zawiera minimum 1 zdjęcie
    • uczestnik przesłał maila z danymi kontaktowymi
    • opinia jest napisana z zachowaniem netykiety
  • nagrody: niespodzianki 🙂
  • RODO: dane osobowe przekazane w e-mailu będą przetwarzane WYŁĄCZNIE w związku z konkursem i nie będą NIKOMU udostępniane

A na koniec

Wszystkie nasze ceny widoczne na tej jednej, jedynej oficjalnej stronie są prawidłowe i rzeczywiste. Naprawdę nie można u nas używać głośników a od 22:00 obowiązuje cisza nocna. Dlaczego? Bo lubimy, gdy życie jest proste i nieudziwnione milionem gwiazdek! Lubimy, gdy nasza przystaniowa przyroda także ma czas na regenerację i odpoczynek! Gdy nasi sąsiedzi też mogą odpocząć i się wyspać!

I zróbcie sobie przerwę! Zachęcamy Was do tego, żebyście choć na chwilę potrafili zwolnić. Odpocząć. Zmienić marszrutę dnia codziennego. Pamiętajcie, że warto się trochę ponudzić, by dać szansę mózgowi i ciału na złapanie oddechu. Wpadajcie na pole namiotowe, wybierzcie się na spływ kajakami lub tratwami. Wsiądźcie w pociąg, lub na rower. Poleżcie na hamaku z książką w ręce. Poukładajcie klocki z dziećmi na kocu. Pamiętajcie, że za 15 lat nie kolejną listę to-do tylko właśnie te chwile oderwania się będziecie mieli w swojej pamięci.

Majówka i po

Majówka, majówka i po! Jak Wam minęła? U nas spływy kajakowe po Warcie i Wełnie (woda jest jeszcze!), wyprawy tratwiane, przewozy, wcześniejsze odbiory a nawet pierwszy spływ w stronę zachodzącego słońca! A że po majówce czas wrócić do normalności to dajemy Wam garść pytań i odpowiedzi czyli tzw. FAQ.

Co się działo podczas majówki?

Oj działo się bardzo dużo! To pierwszy tak intensywny weekend w tym sezonie. Niech zdjęcia Wam pokażą klimat i zakres naszych działań, by Wam, czyli naszym gościom przyjemność sprawić. Zdjęcia już wstawione na media społecznościowe (Facebook, Instagram) i do map Google. Będziemy Wam teraz częściej pokazywać co się u nas dzieje, żebyście w żadnym zakresie nie musieli czuć się zaskoczeni.

Bardzo nas martwi majówkowy stan wody w Wełnie. Wiemy, że naszym biznesie jesteśmy uzależnieni od pogody. Gdy pada kalendarz rezerwacji pustoszeje i wygląda na opuszczony. Mamy jednak swoje priorytety. Niech pada. Najlepiej spokojnie i równo przez cały tydzień. Bez tego deszczu woda w Wełnie skończy się za 2- 3 tygodnie niestety. Co wtedy? Zostanie Warta. Królowa Wielkopolski, w której dla kajaków woda jest. O stanie Wełny mówimy Wam podczas każdej rezerwacji. Będzie nam miło, jeśli nas usłyszycie, by momentów, w których sytuacja Was przerasta było jak najmniej. Nie będziemy tu jednak narzekać. Trzymamy kciuki na opady deszczu 🙂

Czwartkowe spływy W stronę zachodzącego słońca

Mieliśmy też z okazji czwartku spływ W stronę zachodzącego słońca. Było to pierwsze takie płynięcie, ale i kolejny etap naszej współpracy z Gminą Murowana Goślina. Pomysł urodził się czywiście zupełnie niewinnie i po wymianie kilku maili oraz telefonów ruszyliśmy! Będziemy tak pływać co czwartek do końca wakacji a ruszać będziemy z naszej Przystani Kowale na 4 godziny przed zachodem słońca. Szczegóły możecie poznać tutaj. Co więcej. Namawiamy Was gorąco do samodzielnych rezerwacji online, które znajdziecie w tym samym miejscu 🙂 Wiecie, co jest najlepsze w tej wyprawie? Niespełna 3h płynięcia a widoki mogą być nie z tej ziemi!

Majówka i po! Czyli często pytacie, więc odpowiadamy (tak zwane FAQ):

Mamy nadzieję, że na naszej przystaniowej stronie umieściliśmy już prawie wszystkie informacje. Wiemy jednak, że niekażda/-y z Was ma czas i możliwość poczytać. Poniżej zatem pytania, jakie w czasie ostatnich 4 dni pojawiały się najczęściej:

  • Czy woda w Wełnie jest? – Jest póki co, choć jak długo jeszcze będzie nie wiemy (raczej krócej niż dłużej).
  • Jaka rzeka dla początkujących? – Warta!
  • Czy na Wełnie jest dużo przeszkód? – Bardzo dużo!
  • Co macie na polu namiotowym? – Wiaty, ławy, stoły, czajniki, kawę, herbatę, szklanki, talerzyki, sztućce, drewno do ogniska, hamaki, stół do ping-ponga.
  • Czy można zaparkować przy namiocie? – Nie. Nie ma takiej technicznej możliwość
  • Macie parking? – Mamy, przystaniową łączkę naprzeciwko naszej bramy.
  • Naprawdę macie ciszę nocną? – Mamy, bardzo ją lubimy i nie zamierzamy z niej rezygnować.
  • A głośnik możemy sobie cicho puścić? – Nie, bo ilość decybeli rośnie wprost proporcjonalnie do ilości wchłoniętego alko.
  • Co jak zapłacimy a nie będziemy mogli przyjechać? – Wpłaconą kwotę będziecie mogli wykorzystać na nasze usługi do końca bieżącego sezonu (w 2025 do 15.09).
  • Gdzie się znajduje Wasze pole namiotowe? – Właściwie w centrum Obornik. Od obornickiego rynku dzieli nas 5 minut pieszo.
  • Jakie macie ceny? – Dokładnie takie, jak na tej stronie internetowej. Bez gwiazdek i niedopowiedzeń 🙂

A teraz pozostaje mi tylko życzyć owocnego oglądania!

Wycieczka klasowa na kajaki

Czy można zorganizować spływ kajakowy w ramach wycieczki klasowej? Ilu opiekunów na spływie nieletnich? Jakie zabezpieczenie podczas spływu kajakowego? Dziś odpowiemy Wam na te pytania.

Wiemy, że przygotowania do wycieczki szkolnej to niełatwy proces. Im starsi uczniowie, tym trudniej. Z jednej strony zadowolić warto głównych zainteresowanych czyli dzieci lub młodzież, z drugiej jednak strony decydujące zdanie mają dorośli czyli rodzice oraz nauczyciele i dyrekcja szkoły. Tej wiosny zgłębialiśmy przepisy prawa określające wytyczne i na ten moment, czyli czerwiec 2024 sprawy mają się tak:

Decyzje i program wycieczki

Decyzje dotyczące rodzaju rzeki warto podjąć wspólnie z osobami, które już TĄ rzeką i NA TYM odcinku pływały. Jeśli nie macie kontaktu z nikim takim- zapytajcie wypożyczalnie kajaków, które na tym terenie działają. Nie ufacie im? Zapytajcie, czy ktoś z wybranej wypożyczalni może z Wami płynąć w roli komandora spływu. Dlaczego? To komandor ponosi odpowiedzialność za grupę, którą prowadzi. Nie będzie bezpośrednim opiekunem Waszych dzieci. Będzie miał pieczę nad spływem. Na rzecze dla Waszej grupy będzie jedyną i ostateczną siłą decyzyjną (o komandorach, instruktorach i ratownikach będzie za moment). Podejmując decyzje nie dajcie się zwieść opiniom typu „ta jest węższa i płytsza będzie łatwiej i bezpieczniej”. W naszym regionie jest dokładnie odwrotnie. Warta jest rzeką o niebo bezpieczniejszą i mniej wymagającą. Wełna choć węższa ze względu na ilość przeszkód dostarcza o niebo więcej emocji i wymaga dużo więcej umiejętności. Tak więc trasa spływu powinna być dostosowana do wielkości grupy, wieku i umiejętności płynących a spływ powinien odbywać się w sprzyjających warunkach pogodowych. Pamiętajcie, że na organizację wycieczki w formie spływu kajakowego muszą się pisemnie zgodzić dyrekcja szkoły oraz rodzice/ opiekunowie prawni uczniów.

Gdy już podejmiecie decyzję, wybierzecie rzekę i jej odcinek, porozmawiacie z wypożyczalnią- czas na program wycieczki. Opiszcie najważniejsze kwestie. Znów, niech wypożyczalnia Wam pomoże. Wpiszcie do programu wymóg płynięcia w kamizelce asekuracyjnej lub ratunkowej, zakaz kąpieli (za wyjątkiem miejsc do tego wyznaczonych!) i konieczność wykonywania poleceń komandora. Przygotowując spływ dla nastolatków dopiszcie, że obowiązuje absolutny zakaz spożywania alkoholu. Wiemy, że nastolatkom nie wolo go pić, ale znamy też realia spływowe.

Ilu opiekunów podczas spływu kajakowego

Tutaj odpowiedź nie jest jasna. Rozporządzenie podaje: Przy organizacji zajęć, imprez i wycieczek poza terenem szkoły lub placówki liczbę opiekunów oraz sposób zorganizowania opieki ustala się, uwzględniając wiek, stopień rozwoju psychofizycznego, stan zdrowia i ewentualną niepełnosprawność osób powierzonych opiece szkoły lub placówki, a także specyfikę zajęć, imprez i wycieczek oraz warunki, w jakich będą się one odbywać.

My sugerujemy, by była to minimum 1 osoba dorosła na 10 podopiecznych. Gdy grupa jest bardziej wymagająca w zakresie opieki zwiększcie ilość opiekunów. Określając ilość opiekunów pomyślcie o dzieciach. Wy znacie je najlepiej i wiecie, czy któreś z nich może potrzebować dodatkowego wsparcia i jak to wsparcie powinno wyglądać.

Instruktor kajakarstwa, komandor, ratownik, organizator? Czyli kto?

Decydując się na spływ jesteście jako organizatorzy świadomi, że to Wy i szkoła ponosicie odpowiedzialność za bezpieczeństwo dzieci i młodzieży biorącej udział w wydarzeniu. Choć przepisy nie mówią jasno jak to bezpieczeństwo zapewnić warto rozważyć zapewnienie opieki przez osoby do tego profesjonalnie przygotowane:

  • organizator – w Waszym przypadku jest to szkoła i reprezentujący ją nauczyciel; organizuje wyjazd, sporządza program wyjazdu, uzgadnia szczegóły z dostawcami usług
  • komandor – często jest to organizator (wychowawca), ale może to być inna osoba, która przejmuje pieczę nad grupą; może to być ktoś najbardziej kajakowo doświadczony, posiadający posłuch, ale musi być opanowany i umiejący podejmować szybkie decyzje także w stresie
  • instruktor kajakarstwa – osoba posiadająca uprawnienia instruktorskie staje się komandorem spływu; posiada wiedzę i umiejętności kajakarskie; pokazuje jak pokonywać przeszkody, udziela wskazówek jak wsiadać i wysiadać z kajaka, jak wiosłować; wśród instruktorów zwykło się mówić, że korzysta się z ich wsparcia, by działanie ratownika nie było potrzebne
  • ratownik – korzystajcie z pomocy wyłącznie tych, którzy umieją i to świetnie pływać kajakami; gdyby Wasze życie było zagrożone jego działanie jest nieocenione
  • opiekun – dba bezpośrednio o dzieci i młodzież, jaką ma pod opieką; sprawdza ilość osób przy każdym przystanku, dba o nawodnienie uczestników, wcześniej o właściwe przygotowanie (strój, jedzenie i picie)

Bezpiecznie czyli jak?

Tu będzie konkretnie i nie na podstawie wymogów prawa czyli z naszych doświadczeń.

  • wybierzcie rzekę i odcinek dostosowany do umiejętności, potrzeb i wieku uczestników
  • opracujcie program
  • uzyskajcie zgodę szkoły i rodziców/ opiekunów prawnych dzieci
  • wybierzcie dostawców usług (wypożyczalnia kajaków, instruktor, ratownik)
  • uzgodnijcie spływ z dodatkowymi opiekunami
  • domagajcie się od wypożyczalni/ komandora tzw. odprawy, czyli pogadanki na temat bezpieczeństwa
  • wraz z kajakami musicie otrzymać wiosła i kamizelki asekuracyjne (lub ratunkowe) a cały sprzęt musi być w należytym stanie

Pamiętajcie przy tym, że MACIE dołożyć wszelkich starań by zapewnić podopiecznym bezpieczeństwo. Czy bezpiecznie będzie? Mamy nadzieję, że że tak.

Na koniec

  • nie zapomnijcie o logistyce, czyli jak dotrzecie na miejsce startu i jak z mety do domu/ szkoły wrócicie („nasze” szkoły często korzystają z PKP 😉 )
  • pomyślcie, czy na koniec spływu nie warto zostać na mecie trochę dłużej, zjeść kiełbaskę z ogniska, które samodzielnie rozpalicie lub zamówioną wcześniej pizzę, pochodzić na bosaka po trawie lub na niej poleżeć; niech emocje opadną a doświadczenia się wymieniają między uczestnikami
  • nie zapomnijcie o pamiątkowym zdjęciu; pamiętajcie, że z całą pewnością w Waszej grupie będą osoby, które wiosło złapią po raz pierwszy w życiu
  • wrzesień także jest świetną porą na pływanie kajakami; mniej osób na rzekach, mniej ostre słońce a dzień nadal długi 🙂
  • I DZWOŃCIE. DOPYTUJCIE. W WYPOŻYCZALNIA. U INSTRUKTORA. U RATOWNIKA. Głupie są tylko te pytania, których ktoś nie odważył się zadać.
  • więcej o możliwościach pływania z nami przeczytacie w zakładce oferta/ kajaki lub oferta/ tratwy choć zapraszamy też na same ogniska 🙂

Podstawy prawne:

Kajaki zimą czyli Flinta bez Flinty

Na własnej skórze pokazaliśmy w weekend, że zimą i w okolicach Poznania można pływać kajakami. Co więcej, przy tak wysokich stanach rzek nawet trzeba, bo kolejna taka okazja może nie zdarzyć się zbyt prędko! Plan był na Flintę, niestety z okazji różnych niespodzianek była to XXI Flinta pt. bez Flinty. Kanał Kończak pokazał nam na co go stać.

Plan na Flintę 2024 był szczegółowy i dokładny. Zimowe pływanie kajakami tym różni się od letnich, że wymaga dużo więcej przygotowań. Pisaliśmy Wam już o tym, co i jak przygotować na zimowe pływanie, by z jednej strony było ono przyjemne ale z drugiej i to tej ważniejszej- bezpieczne. A jak w kilku słowach wygląda podsumowanie?

24 osoby na wodzie w sobotę i 19 płynących w niedzielę. Spadła na Was pewna niespodzianka (z naszej strony), ale były też niespodzianki od Was. Aura nas rozpieszczała, dzięki czeku 4 wywrotki w niedzielę nikogo nie zniechęciły do dalszego pływania (w sobotę nie było żadnej). Zgodnie z tradycją, według której każdego roku śpimy w innym miejscu Kowal znów się wysilił (21wszy raz) tym razem na cały weekend zamieszkaliśmy w Leśnym Zakątku w Nowołoskońcu. Były też niespodzianki mniej przyjemne czyli historie kluczykowe. Na szczęście wszystkie problemy udało się rozwiązać.

Poniżej możecie zobaczyć, jak się w pełnej krasie prezentowaliśmy. Zgodnie z niepisaną tradycją zdjęć z zajęć wieczornych Wam zbyt dużo nie pokażemy, bo co się dzieje na spływach powinno na nich zostawać. Kto był wie, jak skoczyć do galerii z wszystkimi zdjęciami. Kto jeszcze nie wie niech się odezwie- przekażę odpowiedniego linka.

W imieniu komandora Kowala i swoim DZIĘKUJEMY, że z nami byliście! Do zobaczenia za rok. Iwona

Edit1: Zgodnie z życzeniem Komandora Kowala udostępniam plik statystyk flintowych. Smacznego!

Zmiany na polu i podczas spływów

Nie ma co się oszukiwać. To będzie kolejne zaskakujące i rozwijające pół roku. Dlaczego? Bo stanowczo możemy potwierdzić, że u nas sezon się nie kończy. Ledwie co mieliśmy Wartę Mikołajkową, Flintę Kowalową a tu już w najlepsze trwają ogniska i spływy. Czas też więc chyba nastał, by pokazać Wam co się u nas dzieje. Jakie zmiany i nowości u nas zastaniecie jeśli już u nas byliście.

Zmiany na Przystani Kowale

Trzeba zacząć od tego, co się zmieniło lub czego zmiana właśnie trwa. Pozwólcie na listę:

  • sanitariaty – zmieniliśmy ich układ, odświeżyliśmy i odmalowaliśmy (to się tak ładnie pisze, ale to tak naprawdę ciężka praca Kowala przy pomocy Leszka!); jeszcze tylko dodamy wieszaki oraz odpowiednie obrazki na ścianach i będziemy mogli Wam je pokazać
  • naczynia jednorazowe – odchodzą w niepamięć; od tego sezonu oddajemy w Wasze ręce „normalne” talerze, sztućce i kubki; możecie z nich śmiało korzystać a znajdziecie je w zmywalni naczyń; wystarczy, że je umyjecie; jeśli chcecie skorzystać z jednorazowych – pamiętajcie, by się w nie zaopatrzyć
  • segregacja śmieci – lada moment zobaczycie kolejne zestawy naszych koszy do segregacji; jeśli będziecie mieli jakiekolwiek wątpliwości „co- gdzie” zanim wyrzucicie śmiało pytajcie 🙂
  • miejsce wodowania czyli schodzenia na i wychodzenia z wody – za kilka dni zobaczycie przy brzegu tabliczkę wskazującą miejsce, które uznajemy za najbezpieczniejsze i najprzyjemniejsze do kajakowego wodowania się
  • miejsce do opłukiwania butów i stóp po kajakach (i nie tylko), którym błoto się przyklei i puścić nie chce – to miejsce za dni kilka pojawi się w strefie kajakowej
  • kuchenka mikrofalowa – tak, będzie w kuchni 🙂

Quest kajakowy Warto spływać Wartą

Jeśli jesteście questowiczami zapewne ucieszycie się, jeśli Wam powiemy, że od soboty można w Wielkopolsce pokonać jedną z siedmiu w Polsce kajakowych tras questowych. Tak! Zaczynacie niespełna 20km od Poznania a kończycie na naszej Przystani Kowale! Jeśli nie macie swojego kajaka chętnie go Wam wypożyczymy. Trasa nosi nazwę Warto spływać Wartą. Magda i Krzysztof wycisnęli z Kowala całą możliwą wiedzę i tak to możecie poznać kilka ciekawych informacji a dodatkowo zdobyć skarb. By się do niego dostać wystarczy pokonując kajakiem niezbyt wymagającą 14km trasę trasę być bardzo spostrzegawczym, uważnym i odpowiadać na zagadki, by poznać hasło i kod. A co znajdziecie w skrytce? Zapraszamy do przekonania się.

Nie wiecie co to questy? To według nas świetny pomysł na ruszenie się z domu. Z dziećmi, w parze, w grupie i samemu. Dostępne są trasy piesze, rowerowe, wodne wirtualne i samochodowe. To od Was zależy, jaki rodzaj trasy i w jakim rejonie Polski wybierzecie. W samej Wielkopolsce „wyskakują” 154 trasy questowe, więc jest z czego wybierać!

Dostępność cyfrowa

W ostatnim czasie dzięki Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej wzięliśmy udział w szkoleniu dotyczącym dostępności cyfrowej. Niby wiele wiemy na ten temat, ale szkolenie oczy nam w kilku kwestiach otworzyło. Spodziewajcie się zmian na stronie. Nie będą spektakularne, ale powolutku kilka rozwiązań zaczniemy wprowadzać. Chcemy Wam ułatwiać korzystanie z naszej strony. Jeśli zauważycie jakieś błędy bądź miejsca, które możemy poprawić piszcie. Najlepiej na maila przystankowale@o2.pl . Jak już widzicie w tym poście nie będzie już żadnych odnośników typu klik i to pisane drukowanymi literami. Będą odnośniki jak należy. I wyjustowanie do lewej będzie. I akapity oraz nagłówki. Aż wstyd, że kilku tak oczywistych kwestii nie braliśmy pod uwagę.

A na koniec kilka zdjęć

Długi wpis nam się zrobił. To fakt. Teraz za to zerknijcie do nas. Kilka zdjęć. Dużo więcej wstawiamy na Facebooka, ale i to się zmieni niebawem. A tym czasem pozdrawiamy Was ciepło. Do zobaczenia!

I stało się

Zapowiadaliśmy już od dłuższego czasu i stało się. Z dniem 1 czerwca zmieniliśmy ceny. Wszystkie rezerwacje złożone do wczoraj oczywiście zachowują ceny majowe. Zmiana dotyczy rezerwacji i pobytów od dziś do końca sezonu. Skoczcie do cennika, jeśli chcecie je poznać. Co ważne w temacie cen- rozpatrzyliśmy pozytywnie wniosek J. – stałego gościa naszej Przystani Kowale i ceny prezentowane są też w poszczególnych naszych ofertach. Jeśli Wam ma to uprościć planowanie pobytu u nas, to ma to sens 🙂

Zmiany cen stały się faktem

Żeby jednak nie było Wam tak bardzo przykro proponujemy Wam zdobywanie kuponów rabatowych. Pytajcie o nie zawsze, gdy łączycie usługi. Bony wykorzystacie w przyszłości. Wy lub inna osoba, której je przekażecie.

Na co można wydać 40zł

Wiemy, że zapewne Was tak samo jak nas irytują podwyżki cen. Tak mocno odczuwalne w ostatnim czasie. Pobyt pod namiotem (doba!) kosztuje u nas od dziś 40zł. Postanowiliśmy więc sprawdzić na co możnaby jeszcze wydać te 40zł. Na liście znalazły się (do wyboru):

w wolnym czasie:

  • 2 bilety do kina Cinema City Poznań Plaza na środowy seans
  • 2 bilety do kina Multikino na weekendowy weekend (promocyjne miejsca)
  • 2h bilet dla 1 osoby w Termach Maltańskich
  • jeśli dołożycie 10zł wystarczy na mandat za przekroczenie prędkości do 10km/h

w sklepie:

  • żel do prania Persil 2,5l
  • kapsułki do zmywarki Finish Power Ball 45szt.
  • kawa ziarnista Tchibo Gold 0,5kg
  • mleko Łaciate UHT 3,5% 9l

w restauracji:

  • 2 kawy frape z bitą śmietaną i lodami
  • 3 czekolady na gorąco z bitą śmietaną
  • 2 szarlotki z lodami i bitą śmietaną
  • 4 piwa 0,3l w restauracji
  • 2 talerze grzanek z masłem czosnkowym
  • 2 zupy borowikowe z grzankami

A na koniec

Zachęcamy Was do odwiedzania naszego profilu na Facebbok’u. To tam wrzucamy zdjęcia i relacje 🙂 Zdjęcia poniżej udowadniają, że:

  • można z dziećmi od nas dojechać rowerami do Stobnicy i wrócić
  • wsłuchujemy się w Wasze wnioski dokładając stopnie do naszych schodów (dziękujemy P.!)
  • wypalamy, malujemy i zajmujemy się rękodziełem
  • dzieci mogą się u nas bawić, brudzić i rozwijać we własnym tempie
  • zmieniamy naszą szatę graficzną dzięki F. 🙂
  • faktycznie znajdujemy się na brzegu Warty
  • można u nas zapłacić kartą a w cenie pobytu jest ognisko
  • i zachęcamy Was do odpoczynku w Waszym własnym stylu!

Majówka trwa

Pierwsza część majówki za nami. Wielu z Was przez ostatnie 3 dni musiało stawić się w pracy ale inni nadal mogą leniuchować. Żeby pierwszym nie było zbyt smutno poniżej małe wspominki. A co dla drugich? Zapraszamy na kajaki, tratwy, ogniska w najbliższy weekendzik 🙂

Co zabrać na kajak lub tratwę?

Nasza lista od wielu lat jest niezmienna. Na każdą wyprawę w sezonie letnim zawsze mamy ze sobą:

  • zapas napojów NIEalkoholowych (więcej, niż wypilibyśmy w domu!)
  • ciuchy na zmianę zawinięte w 2 worki i wciśnięte do plecaka lub zapinanej na zamek torby
  • kurtkę softshel lub wiatrówkę zabezpieczoną jak wyżej
  • słodkie przekąski i owoce
  • telefon w woreczku zapięty w kieszeni spodni lub bluzy
  • nakrycie głowy
  • kluczyki od samochodu, jeśli musimy je zabrać ze sobą lądują z zapasową odzieżą lub telefonem.

Zabieramy taki zestaw zawsze. Nawet, jeśli płyniemy Wartą. Po co? By mieć spokojną głowę i nie musieć przejmować się pogodą czy ewentualnymi wywrotkami.

A co zabrać na biwak pod namiot?

Tu sprawa ma się równie prosto. Mamy swoją listę, którą pobrać możecie TUTAJ. To oczywiście nasza autorska wersja, ale sprawdza się od wielu lat. Korzystajcie 🙂

XIX Flinta Kowalowa za nami

Czas płynie nieubłaganie i do tej pory nie było żadnego podsumowania XIX Flinty Kowalowej! Teraz jest. Proszę bardzo:

  • udział wzięło: 36 osób, płynących 32 (13 kobiet, 19mężczyzn)
  • łącznie udało się przepłynąć: 17,8 km (8,5 w sobotę i 9,3 w niedzielę)
  • pływanie odbyło się na rzekach: Flinta (sobota) i Wełna (niedziela)
  • w sobotni wieczór była okazja wziąć udział w prelekcji a właściwie chwilami gorącej dyskusji na temat renaturyzacji rzek

Tyle teorii a teraz kilka zdjęć 🙂

To tyle. Więcej zdjęć oczywiście mamy, ale nie wszystkie możemy opublikować 😉 Dziękujemy, że byliście z nami. Do zobaczenia za rok!

Konopnica zwałkowa

Kasia Milcząca (Kurczakówna 🙂 proponuje (będą uzupełnienia) :

Galanty Chynchy na Oleśnicy i Wężnicy

  • termin: kiedyś – może w tym roku
  • rzeki: Oleśnica, Wężnica – polecane kajaki 1 osobowe z fartuchem
  • baza: Ośrodek Wypoczynkowo – Rekreacyjny Zacisze 98-313 Konopnica, ul. Górka 1 https://zacisze-konopnica.pl
  • koszt wpisowego: 300 zł
  • wpłaty na konto: 60 1240 3015 1111 0010 5383 5414
  • zapisy: w komentarzu do posta na http://www.przystankowale.pl, tel. 664 184 414 

PLAN SPŁYWU:

Piątek: 

  • Przybywamy do Ośrodka Zacisze Konopnica. Integrujemy się.

Sobota: 

  • Jemy śniadanie w restauracji Ośrodka i ruszamy na rz. Wężnicę. 
  • Po spływie obiad w restauracji i dla chętnych możemy wbić na Saunę (koszt wejścia podzielony na ilość korzystających). Integracja.

Niedziela:

  • Śniadanie i ruszamy na rz. Oleśnicę. Wracamy do bazy, pakowanie, prysznic, obiad, zbijanie piątek i do domu.

W CENIE:

  • 2 noclegi w domkach 7 osobowych z łazienką + 2 śniadania + 2 obiady
  • transport kajakarzy i kajaków na trasie spływu

NIE W CENIE:

  • wypożyczenie kajaka 1 osobowego od Kowala 40 zł/spływ
  • miejsce w busie Kowala z Obornik
  • sauna w sobotę

DLA PORZĄDKU:

  • Zapisy są w komentarzu do posta (potwierdzeniem zgłoszenia jest wpłata)
  • paszport covidowy, aktualne testy i stosowanie się do wszystkich aktualnych obostrzeń- mile widziane
  • Spływ ma charakter towarzyski, niekomercyjny i zwałkowy 🙂

Warta rośnie

Tak, Warta rośnie czy się to komu podoba czy nie.

Z naszego punktu widzenia to nic nowego. Jedyne z czym się to dla nas o tej porze wiąże to to, że niedługo ławy i stoły będziemy przestawiać wyżej. Bo wiecie co jest ważne? Działając na terenach zalewowych warto pamiętać, że wszystko co się ma tam znaleźć prędzej czy później wodą zalane będzie. Tak to już jest. I czy to za rok czy za 10 ale ten moment przyjdzie 🙁

Ostatnie opady spowodowały, że Warta rosła w oczach. Spojrzałam właśnie na wodowskaz w Obornikach: stan wody 369 cm, stan ostrzegawczy 420 cm, stan alarmowy 560 cm.

Spokojnie patrzymy na naszą trawkę, bo warciana woda jej tylko dobrze służyć może. A tym czasem korzystamy i latorośle do kajaków wsadzamy 🙂